Chętnie przeczytam co masz do RMI, bo zakładam, że jesteś z Wielkopolski i orientujesz sie, w końcu inaczej byś sie nie wypowiadałLaRage pisze:Sam sponsor tytułowy mnie zniecheca ^^' Takie imprezy mnie rajcowaly w gimnazjum;>
Niech zgadnę - uogólniając techno? Szczerze powątpiewam w związki tych wykonawców z techno czy trancem. To jest tzw. muzyka alternatywna, niektóre ich kawałki podciągane są pod minimal lub electro, a to już house, wiec postaraj o lepsze porównania...LaRage pisze:Vicarious, Trentemoller, lub nawet Fisherspooner - to jest wyzszy poziom(ten pierwszy to najwyzszy:P)
Zazwyczaj jak sie idzie na impreze trance (bo nie wiem jak jest na imprezach techno) to nie z zamiarem kontemplacji, wyciszenia i słuchania zmysłów tylko wyszalenia sie i dobrej zabawy. Poza tym RóżA już Ci wytłumaczył...LaRage pisze:Ambitna muzyka to taka, ktora porusza zmysly, zmusza do myslenia. Jednakze w przypadku tego gatunku(techno, nadal uogolniam) ciezko mowic o poruszeniu umyslu, chyba, ze w wymiarze jego powyginania. Moim zdaniem trance jedynie hamuje to co w srodku sie znajduje.



