Ciągnięcie dalej tego wózka nie miało już sensu i raczej wszyscy, oprócz Listkiewicza zdawali sobię z tego sprawę. Komisarz to tylko stan przejściowy i jestem ciekawy kto będzie kolejnym prezesen związku. Osobiście widziałbym na tym stanowisku Bońka. Człowiek ma głowę to menadżerki i prowadzenia interesów, środowisko nie jest mu obce, moim zdaniem mógłby podjąć się misji. W każdym razie byle nie Engel Krasomówca
W każdym razie można powiedzieć - NARESZCIE



