Zarząd komisaryczny w PZPN-ie?

Awatar użytkownika
goofii
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 519
Rejestracja: 06 lut 2005, 12:09
Reputacja: 0

Post autor: goofii » 20 sty 2007, 13:59

Wlasnie mi oto chodzi, ze jedni nie sa lepsi od drugich. Odchodza jedni skompromitowani, przychodza drudzy ktorzy maja ustach mowy o prawie i sprawiedliwosci a tak naprawde mysla tylko jak tu dorwac sie do koryta.

vakabayashi pisze:no nie powiesz przecież ze Engel dopiero od pół roku sie zna z Liskiewiczem Kolatorem i reszta

Przciez w 2002 to Listewicz wraz z Bonkiem wypieprzyl Engela z roboty :!: wiec jak ten uklad miedzy nimi mogl istaniec. Druga sprawa ze Engel byl w PZPNie zatrudniowny zeby wprowadzac program odbudowany szkolenia mlodziezy a nie zeby scigac korupcje. :roll:

vakabayashi pisze:Kaczyńscy sie nie znają ani na gospodarce, ani na szeroko pojętym rządzeniu państwem ani na sporcie ale akurat w PZPN trafili celnie i słusznie

Mimo wszystko znalezli sobie kolejny temat zastepczy ... tak jest zawsze. Jak juz pisalem nie neguje prawidlowosci obalenia zarzadu ale nie podoba mi sie kiedy i w jaki sposob to zrobili.
vakabayashi pisze:akurat Orange Ekstraklase jej rozwój blokował przez lata PZPN.
:roll: OE nie moglo przez dluzszy czas przejac obowiazkow do ktorych powstala poniewaz byla kompletnie nieprzygotwana to tej roli. Nie miala zadnych struktur, tam byl jeszcze wiekszy burdel niz w PZPN. Caly czas narzekali ze maja kasy, ale to nie przeszkodzilo w tym zeby Rusko pobieral co miesiac astrnomiczna pensje.
vakabayashi pisze:nie nic poważnego, oprócz tego ze szef sedziów Żelezko i członek PZPN posiedzi w wiezieniu 7 lat - ale to nic poważnego i Lipiec sie czepia.

To wykryla prokuratura ... natomiast kontrole ktore mialy miesjce od wakacji czyli NIK, skarbowa itd, wykryly tylko jakies niewielkie bzdurki co tylko wywolalo jeszcze wieksza frustracje u ministra Lipca :roll:
vakabayashi pisze:ale powiedz o co Ci chodzi z jedne strony bronisz ukladu w PZPN a z drugiej atakujesz ze komisarz dostał sie po ukłądzie

Zastanawiam sie poprostu czy to co teraz nastapi nie bedzie jeszcze wieksza szkoda dla Polskiej pilki niz jakby zostalo po staremu i nowe wybory bylyby w marcu. Mam pewna teorie ktora jakby sie sprawdzila to zrobilo by sie naprawde nieciekawie. Pozwole sobie ja tu zamiescic:

Minister Lipiec od dawna mial marzenie (i to wydaje sie calkiem sluszne)zeby zrobic porzadek z PZPN. Byloby to sluszne i calkiem medialne posuniecie. Jednak natrafil na wiele przeciwnosci. Jednym z nich a wlasciwie najwarrzniejsza byla grozba UEFA ze zawiesi Polske w rozgrywkach. Na to minister nie mogl sobie pozwolic bo stracil by wiele w oczach Polskich kibicow ( przy okazji wyborcow). Wiec zaczal nasylac kontrole ktore jak sie okazalo nic waznego nie odkryly. Nadal panowal status quo.
I wtedy na szczeblu UEFA zaczal narastac konflikt, zblizaly sie wybory i zaczely sie scierac dwie formacje szukajac poplecznikow. Na czele jednej z nich jest Platini, dobry kolega Zbigniewa Bonka. Jak wiadomo Polska przy wyborach ma prawo do 3 glosow, o ktore to przez swojego kolege Bonka zaczal zabiegac Platini. I oto pojawia sie nowy uklad,ktory polega na tym ze: Platini w zamian za glosy obiecuje ze nie zawiesi Polski w rozgrywkach po tym jak Lipiec wprowadzi komisarza, Boniek zapewnia ze na komisarza wprowadzi swojego czlowieka co uspokaja juz Platiniego, Lipiec na wkoncu moze przystapic do dzialania i w blasku fleszy oglasza swoj triumf.
A teraz troche o przyszlosci. Nadchodzi czas wyborow, wedlug mnie bedzie to starcie popularnego "terenu" czyli OZPNow ktorzy pewnie na swojego kandydata wystawia Engela oraz OE ktora swojego kandyata upatruje w Czarneckim :roll:. Jak dla mnie wieksze jest zagrozenie jesli do wladzy dojda ludzie zwiazani z OE. Bo jak do tego dojdzie to w koncu do kasy PZPNu dorwa sie ludzie ktorzy sa zwiazani z najwiekszymi klubami Ekstraklasy. I tak wiekszoc kasy zacznie zasilac konta najwiekszych klubow zamiast isc na rozwoj mlodziezy, infrastruktury itp ...
Co by nie mowic ale w OZPNach nie pracowali tylko i wylczanie ludzie skompromitowani. Wiekszosc z nich to byli ludzie ktorzy dbali o rozwoj pili w swoich regionach, a do tego potrzebowali kasy z PZPNu. Obawiam ze jak do wladzy dojda ludzie z OE to niestety pieniazki z PZPNu przestana isc na rozwoj pilki w regionach co moze byc tragiczne niz cala korupcja w pilce razem wzieta :roll:

Wróć do „Polska”