vakabayashi pisze:no nie powiesz przecież ze Engel dopiero od pół roku sie zna z Liskiewiczem Kolatorem i reszta
Przciez w 2002 to Listewicz wraz z Bonkiem wypieprzyl Engela z roboty
vakabayashi pisze:Kaczyńscy sie nie znają ani na gospodarce, ani na szeroko pojętym rządzeniu państwem ani na sporcie ale akurat w PZPN trafili celnie i słusznie
Mimo wszystko znalezli sobie kolejny temat zastepczy ... tak jest zawsze. Jak juz pisalem nie neguje prawidlowosci obalenia zarzadu ale nie podoba mi sie kiedy i w jaki sposob to zrobili.
vakabayashi pisze:akurat Orange Ekstraklase jej rozwój blokował przez lata PZPN.
vakabayashi pisze:nie nic poważnego, oprócz tego ze szef sedziów Żelezko i członek PZPN posiedzi w wiezieniu 7 lat - ale to nic poważnego i Lipiec sie czepia.
To wykryla prokuratura ... natomiast kontrole ktore mialy miesjce od wakacji czyli NIK, skarbowa itd, wykryly tylko jakies niewielkie bzdurki co tylko wywolalo jeszcze wieksza frustracje u ministra Lipca
vakabayashi pisze:ale powiedz o co Ci chodzi z jedne strony bronisz ukladu w PZPN a z drugiej atakujesz ze komisarz dostał sie po ukłądzie
Zastanawiam sie poprostu czy to co teraz nastapi nie bedzie jeszcze wieksza szkoda dla Polskiej pilki niz jakby zostalo po staremu i nowe wybory bylyby w marcu. Mam pewna teorie ktora jakby sie sprawdzila to zrobilo by sie naprawde nieciekawie. Pozwole sobie ja tu zamiescic:
Minister Lipiec od dawna mial marzenie (i to wydaje sie calkiem sluszne)zeby zrobic porzadek z PZPN. Byloby to sluszne i calkiem medialne posuniecie. Jednak natrafil na wiele przeciwnosci. Jednym z nich a wlasciwie najwarrzniejsza byla grozba UEFA ze zawiesi Polske w rozgrywkach. Na to minister nie mogl sobie pozwolic bo stracil by wiele w oczach Polskich kibicow ( przy okazji wyborcow). Wiec zaczal nasylac kontrole ktore jak sie okazalo nic waznego nie odkryly. Nadal panowal status quo.
I wtedy na szczeblu UEFA zaczal narastac konflikt, zblizaly sie wybory i zaczely sie scierac dwie formacje szukajac poplecznikow. Na czele jednej z nich jest Platini, dobry kolega Zbigniewa Bonka. Jak wiadomo Polska przy wyborach ma prawo do 3 glosow, o ktore to przez swojego kolege Bonka zaczal zabiegac Platini. I oto pojawia sie nowy uklad,ktory polega na tym ze: Platini w zamian za glosy obiecuje ze nie zawiesi Polski w rozgrywkach po tym jak Lipiec wprowadzi komisarza, Boniek zapewnia ze na komisarza wprowadzi swojego czlowieka co uspokaja juz Platiniego, Lipiec na wkoncu moze przystapic do dzialania i w blasku fleszy oglasza swoj triumf.
A teraz troche o przyszlosci. Nadchodzi czas wyborow, wedlug mnie bedzie to starcie popularnego "terenu" czyli OZPNow ktorzy pewnie na swojego kandydata wystawia Engela oraz OE ktora swojego kandyata upatruje w Czarneckim
Co by nie mowic ale w OZPNach nie pracowali tylko i wylczanie ludzie skompromitowani. Wiekszosc z nich to byli ludzie ktorzy dbali o rozwoj pili w swoich regionach, a do tego potrzebowali kasy z PZPNu. Obawiam ze jak do wladzy dojda ludzie z OE to niestety pieniazki z PZPNu przestana isc na rozwoj pilki w regionach co moze byc tragiczne niz cala korupcja w pilce razem wzieta



