BINGO! Dokladnie tak zgadzam sie w 100 % z Krzysztofem Jarzyna.Krzysztof Jarzyna pisze:To co zrobil Lipiec bylo jedynym sensownym rozwiazniem. O ile jeszcze kilka miesiecy temu myslalem, ze PZPN jakims cudem ruszy swoj tylki i zacznie cos samemu robic wewnatrz zwiazku, to z kazdym dniem jest to coraz bardziej smiesne i naiwne niz mozliwe. To, ze Listkiewicz ma kumpla w osobie szefa FIFA to chyba nie powod do tego, zeby w kraju - badz co badz prawa, tolerowac takie zagrywki jakie robi PZPN. Oni nie zyja na Malediwach tylko w Polsce. Owszem FIFA, UEFA maja swoje przepisy, ale nad nimi jest w tym wypadku taka inna organizacja o nazwie Rzeczpospolita Polska. Szantazowanie tekstami typu - zawiescie nas to nas wyklucza, bylo rownoznaczne z tekstami - nic mam nie zrobicie bo sie boicie. Przeciez to byla kpina w zywe oczy.
A UEFA czy tam FIFA owszem, pewnie nas zawiesi ale na kilka tygodni max. Tak dla zasady. Bo chyba we wladzach swiatowych nie siedza debile, tudziez osoby pokroju naszych "dzialaczy" i wiedza, ze ochranianie przestepcow raczej nie jest na miejscu. Pilka nozna swiatowa i tak ma kilka problemow, a korupcja jej chwaly rowniez nie przyniesie. Wiec wg mnie nawet jezeli wyciagna jakies sankcje w stosunku do Polski to raczej sie to nie odbije ani na reprezentacji, ani na druzynach klubowych (zakladajac ze mogloby sie na nich odbic).
skoro miałeś tyle do napisania, to mogłes mu na priv napisać // fieldy



