Wiem ,ze mecz gwiazd juz za nami ale mozna przypomiec te wydarzenie bo było to bardzo ciekawe spotkanie.
Kibice NHL musieli długo czekac na takie spotkanie bo był to pierwszy od trzech lat Mecz Gwiazd NHL. W w hali American Airlines Center w Dallas było sporo emocji i grad goli Konferencja Zachodnia pokonała Wschodnią aż 12:9
Pierwszego gola strzelił Wschód, a konkretnie Daniel Briere z Buffalo Sabres. Briere został wybrany na najlepszego gracza meczu (MVP). Zachód szybko się pozbierał i wyrównał dzięki Yanicowi Perreaultowi z Phoenix Coyotes. Później bramki wpadały już co chwilę i naprawdę było na co popatrzeć. Troche zawiedli młodzi zawodnicy NHL np. Sidney Crosby z Pittsburgh Penguins czy Aleksander Owieczkin z Washington Capitals w tym meczu swoją wartość pokazali starsi gracze.
Zachód - Wschód 12:9 (3:3, 6:3, 3:3)
Bramki: Yanic Perreault (6.), Teemu Selanne (7.), Lubomir Visnovsky (19.), Patrick Marleau (23.), Brian Rolston (29.), Rick Nash (31.), Martin Havlat (32.), Yanic Perreault (33.), Brian Rolston (39.), Rick Nash (48.), Martin Havlat (60.), Dion Phaneuf (60.) - Daniel Briere (4.), Martin St. Louis (14.), Eric Staal (14.), Justin Williams (26.), Zdeno Chara (27.), Aleksander Owieczkin (33.), Dany Heatley (43.), Zdeno Chara (51.), Sheldon Souray (60.)
Widzów: 18 532.


