Dlatego, według mnie, nie ma co rzucać od razu na głęboką wodę tej drużyny. Lepiej, żeby przez te parę lat pozbierała doświadczenie, a nóż widelec awansuje do fazy grupowej... To właśnie dzięki eliminacjom zespoły nabierają ogrania i choć trochę czują smak europejskiej piłki. Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby Dynamo (patrząc na aktualne rozgrywki LM, faza grupowa) mogło wygrać jakieś spotkanie.davciol pisze: Właśnie dzięki takiemu systemowi Dynamo może za kilka sezonów(lub wcześniej) zostać potęga europejską i wtedy być może ono będzie pokonywać Real. Myśle , że jest dobry pomysł. Liga Mistrzów stanie się przez to ciekawsza. Bo za kilka lat nie będzie faworytów, ponieważ (jak sądze) zespoły z gorszych piłkarsko krajów dogonią czołówkę. W pełni popieram pomysł Platiniego
Liga Mistrzów to liga najlepszych drużyn Starego Kontynetu a nie mistrzów (chociaż zależy jak się patrzy)... gdyby tak nie było Liverpool nie zdobył by tego trofeum, podobnie zresztą jak parę innych drużyn.
Dla porównania - takie Middlesbrough, angielski średniak awansował aż do finału Pucharu UEFA, gdzie wielu mistrzów kraju odpadało w fazie eliminacji...



