Boks

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 04 lut 2007, 11:32

Prawda taka, dostal pierwszego lepszego boksera i zsotał zmiazdzony w ringu. Cudem jest to, ze nie dostał KO. Był tak słaby jak Kocura i Kurek. Wygrał bagatela 1 runde. Choc wg. komentatorow Amerykanin nie zadawał ciosow, ciosy były przyjmowane na rekawice badz reke, były nicelne, nieczyste itp. Po 7 rundach musialem wylaczyc glos, bo nie mozna było tego słuchac. Odstawal wszystkim szybkoscia, sila, wola walki i conajwazniejsze umiejetnosciami. Taktyka na ten pojedynek chyba dopiero dzisiaj zostanie przygotowana.
Ciekawe czy dostanie jeszcze szanse, jednak jesli ma obijac kelnerow, a dostawac od średniakow bedzie jak z Gołota.

Wróć do „Inne sporty”