A to było takcloner pisze:Wg mnie chyba przyda mu sie taki zimny prysznic, byl zbyt pewny siebie, ja juz nawet slyszalem teksty w mediach typu "czy znajdzie sie ktos, kto pokona Adamka kiedys". No i sie doczekal Lol
Adamek kompletnie nie był przygotowany do walki. To nie byłe ten sam Tomek który walczył o pas i na ringu prowadził wojnę. Nie on, nie on. Tu problem leży gdzieś indziej niż w pewności siebie. Podobno nedawno zmienil trenera i jeszcze SE pisał o jakichś nierozliczonych pięniądzachJarzinho pisze:Odstawal wszystkim szybkoscia, sila, wola walki i conajwazniejsze umiejetnosciami. Taktyka na ten pojedynek chyba dopiero dzisiaj zostanie przygotowana.
Po prostu zapalmy im świeczkę ['] I jeszcze te artystycznie wyszukane porównania jednego z nichJarzinho pisze:Choc wg. komentatorow Amerykanin nie zadawał ciosow, ciosy były przyjmowane na rekawice badz reke, były nicelne, nieczyste itp.
Jak walczył Andrew ['] to przynajmniej później pośmac sie można było a teraz do śmiechu mi nie było


