EUTANAZJA

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 30 gru 2004, 14:16

Ale jakie to ma znaczenie dla chorego jesli nawet go zaboli ten zastrzyk?Powiedz jakie skoro cierpial katusze przez powiedzmy rok albo i dluzej?Dla niego taki bol to nie bedzie bol cierpienia ale raczej bol radosc i uwolnienia sie od mek.
I dajmy sobie spokoj z prawami testamentami i calym tym biurokratycznym belkotem bo to chodzi o czlowieka i nie patrzmy na to w kategoriach prawa albo moze nie moze tylko z normalna ludzka litoscia.
Przywiazanie czlowieka do zycia jest naprawde duze i jesli ktos prosi o smierc blaga zeby odebrano mu zycie to ten bol musi byc naprawde ogromny.
Watpie zeby taki czlowiek budzil sie i myslal:juz mi sie nie chce zyc konczymy dzisiaj.Jesli nie ma zadnej nadzieji na wyleczenie a srodki przeciwbolowe juz nie lagodza bolu to po co patrzyc na meke ludzka?Rzuce chamskie porownanie ze jak zwierze sie meczy to mowimy dobij je z litosci i ludzkiego poczucia krzywdy.
I serio chrzani mnie co mowia jakies prawa wymyslone przez ludzi dla ludzi zeby niby bylo lepiej chrzania mnie sprzecznosci miedzy testamentem a tym ze czlowiek nie jest zdrowy na ciele bo to tez formulka wymyslona przez ludzi i chrzani mnie to co mowi kosciol bo oni zazwyczaj mowiac bzdury i sami skazuja na smierc miliony ludzi zabraniajac uzywania im prezerwatyw i przyczyniajac sie tym samym do roznoszenia chorob wszystko to nie ma znaczenia gdy chodzi o ludzkie zycie (lub smierc gdy ta osoba tego chce).Uff ale niegramatyczne zdanie.

Wróć do „Hyde Park”