Az chce sie do tego dodac jeszcze jedna instytucjebellus pisze:A wymuszanie zeznac przez tortury stosowane przez rozne "instytucje" (KGB, UB) to też przez ból osiąga się coś konkretnego.Według mnie tak jest. Jeśli człowiek jest zdrowy, nic go nie boli mówi że eutanazja jest zła ponieważ to jest zabijanie człowieka na jego życzenie.
A z drugiego punktu widzenia, jeśli człwiek jest umierający, wszystko go bardzo boli i nie może się ruszyć, powiedziałby że wolałby umrzeć niż dalej cierpieć.
Ja na szczescie jestem zdrowy (odpukac) ale staram sie na to spojrzec oczami nieuleczalnie chorego pacjenta ktory tylko lezy wegetuje i cierpi.
Mysle ze zgoda panstawa na eutanazje to nie jest zgoda dla naduzyc i pozbywania sie starych ludzi.Taka teorie mozna by bylo podpiac do wielu mniej przyziemnych rzeczy bo prawo nie jest idealne a wiadomo ze co nie jest zabronione jest dozwolone ale nie o to chodzi.Mysle ze w tych naprawde beznadziejnych przypadkach chory powinien miec prawo do smierci (mozliwe ze gdyby mogl to by sam z soba skonczyl) a jesli chory nie moze np. mowic i komunikowac sie ze swiatem to takie prawo powinna miec jego rodzina (musi sobie potem radzic z wyrzutami sumienia i z wlasna moralnoscia ale ten aspekt zagadnieniu pomine).


