Faworyt tego meczu jest tylko jeden to Milan.
Transfery Celticu okej, ale ani Presley ani Hartley nie mogagrac w CL , a an dodatek stracili Maloneya. Milan przeciwnie wzmocnił się graczami mogącymi wystepowac w CL.
Myśle, że wynik tego dwumeczu roztrzygnie sie w Glasgow, jesli Celtic nie zatrzyma Milanu to nie ma co liczyc na awans. Obrona Celticu jest bardzo słaba. Gracze typu Coldwell czy Telfer napewno nie a graczami na Ligę Mistrzów. Cala nadzieje Celtów to Boruc i Nakamura.
Milan jak graczom tylko bedzie sie chcialo grac, bo z tym to czesto jest róznie ;/ spokojnie powinien juz w Szkocji roztrzygnąc kwestie awansu



