Forma Lyonu zdaje się być kluczową dla losów tej rywalizacji. Odrazu po losowaniu, przy całym szacunku dla Romy, Francuzi wydawali sie faworytem tej rywalizacji. Teraz nie odważe sie nawet na próbe wytypowania faworyta. Każda z drużyn posiada wielkie indywidulaności, które mogą rozstrzygnać dwumecz na swoją korzyść. Jednak obydwie ekipy charakteryzuje gra drużynowa. Totti czy Juninho to tylko i aż najważniejsze tryby w tych drużynach, ale są tez inni piłkarze majacy duże znaczenie na gre Lyonu i Romy. Para bardzo ciekawa.
Ja z racji tego, że kibicuje Interowi będe trzymał kciuki za rywala z Serie A. W LM niech Roma wlaczy dla prestiżu i chwały calcio.



