Berik pisze:Na Camp Nou bedzie mecz do 1 bramki. Barca atakuje, a Liverpool muruje. Na Anfield natomiast nie spodziewalbym sie przewagi zadnego z zespolow, bez wzgledu na wynik 1 spotkania. Liverpool w pucharach to przede wszystkim gra na czyste konto z tylu; ofensywa mozna zajac sie pozniej.
Czym blizej tego dwumeczu tym bardziej martwie sie o jego wynik. Liverpool od kilku spotkan jest w bardzo dobrej formie, choc ostatnio zagrali naprawde beznadziejne spotkanie z Evertonem. Forma Barcelony nie ulega wiekszemu progresowi, wiec mam wieksze obawy niz przy losowaniu.
Reprezentuja najlpesza defensywe w lidze i tutaj bedzie problem z jej rozmontowaniem. Niedostepny bedzie jedynie Luis Garcia, Barca musi sie martwic o forme Deco' Eto'o, Messiego. Eto'o i Messi pewnie zagraja od pierwszych minut w obu spotakniach, a przy ich słabej formie o awans bedzie bardzoo trudno. Co wazne gramy z nimi po napewno ciezkim spotkaniu z Valencia.



