dobra, juz dobraolson pisze:Swieczka nie byla dla Ciebie tylko dla Twojego postu, a raczej fragmentu, ktory zacytowalem .
ale tu nie miał za bardzo wyboru wśród zawodników, a Magath na początku sezonu miał i mimo to w pierwszych meczach wystawiał Marka na skrzydle. A jego pozycją jest środek. Mi sie u Magatha nie podobały takie dziwne zmiany jakie on przprowadzał, czekanie ze zmianami w meczu do osattnich sekund. Tego nie lubiłem. Ogólnie w poprzednich postach chodziło mi o to, że Ottma chce ich troche bardziej pozgrywać ze sobą, małymi kroczkami do celuolson pisze:Akarin nie chce byc uszczypliwy, ale Hitzfeld tez 'robi eksperymenty vide Mark jako skrzydlowy'. Chociazby w ostatnim meczu z Arminia
nie oczywiście, że nie. To jest za mały okres czasu, żeby wszytko uporządkować, dlatego jak już napisałemolson pisze:Poza tym, sadzisz, ze Ottmar przez dwa tygodnie moze znaczaco poprawic gre zespolu?
małymi kroczkami do celu
tutaj mi chodziło o to, że często tracilismy piłki po złych zagraniach do kolegów, kiedy to drugi zawodnik nie wiedział jak się ustawić, lub po prostu biegał koo tego który miał wtedy piłkę (a zdarzyło się to w paru meczacholson pisze: Brak zgrania zawodnikow a slaba gra taktyczna to dwie zupelne inne rzeczy.


