Raczej tryumfator zagralby jakis tam mecz ze slabiutkim zespolem, a pozniej normalne eliminacje. Cos takiego jak Liverpool przed 2 sezonami. Wtedy zwyciezca nie mial zapewnionego udzialu w rozgrywkach w nastepnym sezonie, ale wiem, ze jeszcze kiedy Porto wygrywalo, tryumfator dysponowal takim przywilejem.Michał M pisze:no ale jakby co, to chyba BL nie wystawiła by wtedy drużyny z 3 miejsca zamiast triumfatora LM, prawda?



