FC Barcelona - FC Liverpool (21.02.2007)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 19 lut 2007, 23:11

Kiedy pomyślę sobie, że Liverpool zagra podobnie (chodzi mi o pomysł na grę) do Valencii a nam wyraźnie brakuje czegoś w ataku to ogarnia mnie lekkie poddenerwowanie, ale nic. Będę się bardziej emocjonował :roll: Gramy u siebie a więc trzeba sobie jakoś wypracować zaliczkę. Zwycięstwo w dużej mierze by mnie uspokoiło, ale łatwo nie będzie. Obyśmy tylko nie stracili bramki :? Jeżeli miałby być remis to ewentualnie bezbramkowy. Taki wynik stawiałby w nas w teoretycznie niezłej sytuacji przed rewanżem w który (mam nadzieję) większą rolę będzie mógł już odegrać Eto'o.

Są u nas jacyś kibice Liverpoolu? :roll:

Wróć do „Puchary Europejskie”