Stwierdził takze
"Czasami po naszych spotkaniach w sobotę oglądam sobie wieczorem mecze ligi hiszpańskiej. To świetny sposób na relaks. Lubię patrzeć na grę Barcelony czy Realu Madryt."
Dziwne zwyczaje, bo ja spotkan jednej z druzyn przez niego wymienionych bym nie okreslił jako świetny relaks...
Po ostatnich wydarzeniach jakie miały miejsce z zawodnikami Liverpoolu w barze. Media donosza, ze Rafa chce sprzedac po seoznie Craiga. Najwidoczniej nie potrafi sobie z nim radzic podobnie z Pennantem i Fowlerem. Atmosfera napewno nie jest idealna, podobnie jak w Barcelonie. Przynajmniej tak twierdzi prasa.
Liverpool po świetnym poczatku nowego roku, ostatnio zanotował dwie wpadki, pierwsza w debach z Evertonem, druga na wyjezdzie z nizej notowna w tym sezonie ekipa Newcastle. Co wazne Liverpool powinien byc sporo wypoczety, ostatnie spotkanie rozegrali chyba 9 dni temu.
A mecz z Barcelona powinno byc powrotem na CN Reiny i byc moze Zendena.
Spotkanie Barcy z Liverpoolem bedzie sedziował Grek, Kyros Vassaras.



