dla mnie to wciąż niezapomniane spotkanie, tak samo finał LM z 2001 roku
Od kiedy byłem małym brzdącem kibicowałem Bayenowi (czyli tak mniej więcej od 98 roku). Ten finał to był dla mnie masakra, również mecz z zeszłorocznego Mundialu w Niemczech- Niemcy- Włochy, wielkie emocje a, że ja nie lubie Włochów i zawsze (no nie kibicuje im wtedy kiedy grają z Polską) im kibicuję. Dlatego bardzo pragnąłem żeby Niemcy wygrali, ale na koniec przyszło niestety wielkie rozczarowanie, smutek. Nadrobią to za 4 lata


