Jak Ryjek wystawi sklad proponowany przez Hincha to w ciemno obstawiam, ze pojedziemy do Liverpoolu odrabiac straty. Nie potrafie wyobrazic sobie jutro środka Iniesta-Deco- Motta. Szczegolnie ten ostatni mi stanowczo nie pasuje. Jest Thuram i byc moze to on zajmnie miejsce Edmilsona na środku defensywy. Mam taka nadzieje, jeszcze Messi w miejsce Eidura i reszta podobnie jak w meczu z Valencia.
Co wszyscy maja ostatnio z tym Gio... Osobiscie nie chce powrotu Zambrotty na prawa flanke, na lewej gra solidniej, lepiej niż Holender, a na prawej niech gra Ula, moze nie jest aktywny w ofensywie, ale solidny w defensywie, a jutro nie bedzie hurra atakow, tym bardziej co bedzie, jesli zagra dwojka Zambrotta-Gio i obaj beda sie zapedzac do ofensywy, raczej Motta nie zatrzyma atakow The Reds.



