FC Barcelona - FC Liverpool (21.02.2007)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 20 lut 2007, 21:05

Jak Ryjek wystawi sklad proponowany przez Hincha to w ciemno obstawiam, ze pojedziemy do Liverpoolu odrabiac straty. Nie potrafie wyobrazic sobie jutro środka Iniesta-Deco- Motta. Szczegolnie ten ostatni mi stanowczo nie pasuje. Jest Thuram i byc moze to on zajmnie miejsce Edmilsona na środku defensywy. Mam taka nadzieje, jeszcze Messi w miejsce Eidura i reszta podobnie jak w meczu z Valencia.
Co wszyscy maja ostatnio z tym Gio... Osobiscie nie chce powrotu Zambrotty na prawa flanke, na lewej gra solidniej, lepiej niż Holender, a na prawej niech gra Ula, moze nie jest aktywny w ofensywie, ale solidny w defensywie, a jutro nie bedzie hurra atakow, tym bardziej co bedzie, jesli zagra dwojka Zambrotta-Gio i obaj beda sie zapedzac do ofensywy, raczej Motta nie zatrzyma atakow The Reds.

Wróć do „Puchary Europejskie”