Sam nie wiem na czyje konto powinna być zapisana druga bramka Realu. Nie jestem przekonany czy Raul dotknął piłki. Jeżeli nawet to nie zmienił jej lotu. Gol praktycznie zasługą Helguery. Robert Carlos znowu się zepsuł i musiał opuścić boisko. Nie wiem też dlaczego tak szybko zszedł Higuain, ale to nie mój problem. Robinho utrzymuje stabilną formę
Mark van Bommel :* Ładnie się pożegnał z kibicami na SB


