Bayern München - Real Madrid

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 20 lut 2007, 22:45

Beckham dzisiaj jednym z ojców sukcesu. Po jego zagraniach było najwięcej zamieszania. Iker kilka razy też uratował drużynę. Taki wynik nie rozstrzyga jeszcze ostatecznie kwestii awansu. Może coś się w Monachium zmieni na lepsze przez najbliższe tygodnie :roll:
Sam nie wiem na czyje konto powinna być zapisana druga bramka Realu. Nie jestem przekonany czy Raul dotknął piłki. Jeżeli nawet to nie zmienił jej lotu. Gol praktycznie zasługą Helguery. Robert Carlos znowu się zepsuł i musiał opuścić boisko. Nie wiem też dlaczego tak szybko zszedł Higuain, ale to nie mój problem. Robinho utrzymuje stabilną formę :spoko: :lol:


Mark van Bommel :* Ładnie się pożegnał z kibicami na SB :P

Wróć do „Puchary Europejskie”