Bayern München - Real Madrid

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 21 lut 2007, 0:14

Gomez pisze:mogl byc lepszy w ktorym momencie cos przeoczylem
Chyba źle mnie zrozumiałeś. Owszem, gdyby bodajże Cannavaro nie popełnił głupiego błędu, o którym już pisałem, gdzie wybił piłkę tam gdzie wybił to van Bommel nie strzeliłby bramki, ale to nie o to chodzi. Nie wybija się piłki na 16 metr nawprost bramki...to już lepiej dać rywalom rzut rożny :P To nie Bayern zagrał dobrą drugą połowę, to Real zagrał źle. Zagrał niemądrze oddając inicjatywę i cofając się do obrony. Z naszej strony nie było właściwie większych prób zaatakowania, przytrzymania piłki, a jedynym patentem na oddalanie gry było posyłanie piłki gdzie popadnie. Nie wiem czy Capello miał udział w tym wszystkim (jest to całkiem możliwe znając go), ale druga część została przez Królewskich rozegrana źle pod względem czysto taktycznym. Bayern grał słabo i należało kontynuować to co było w pierwszej części, tym bardziej, że defensywa wcale nie prezentowała się nadzwyczajnie i jedynie Iker spowodował, że Pizarro nie zdobył gola na 2:3 już wcześniej tym strzałem po ziemii z jedenastu metrów...no i raz uratował nas słupek. Jak mamy się bronić to należy to robić dobrze, w innym wypadku należy stawiać opór przeciwnikowi i nie dawać mu poczucia, iż jego bramka jest bezpieczna. Dziś Realowi zabrakło konsekwencji w tym elemencie i dlatego wynik jest gorszy niż mógł, a nawet powinien być. Mimo wszystko nie jest źle. Wystarczy nie przegrać w Monachium :P

Wróć do „Puchary Europejskie”