W życiu nie czytałem "Bravo Sport"assurbanipal pisze:Nie wiem jak mozna podniecec sie tak przereklamowanym spotkaniem jak final MU-Bayern. Poza koncowka mecz stal na mizernym poziomie i dlatego go pamietacie, bo rozpisywali sie nad nim w Bravo Sport i innych mediach lobbujacych MUtp.
co do meczów reprezentacyjnych, które tworzyły piękne widowiska, to chyba nikt nie wspomniał jeszcze o meczu Brazylia-Dania w 1/4 fin. MŚ'98. Duńczycy, po dość słabym początku, niespodziewanie łatwo ograli Nigerię (wówczas jednego z potencjalnych faworytów) 4:1, no a Brazylia walczyła o obronę mistrzostwa. To był świetny mecz, w którym bramka goniła bramkę. Najpierw dość niespodziewanie prowadzenie objęli Duńczycy (Martin Joergensen). Brazylia otrząsnęła się jednak i do przerwy doprowadziła do wyniku 2:1 (Bebeto i Rivaldo). Parę minut po przerwie, po fatalnym kiksie R. Carlosa (chciał wybić przewrotką piłke z własnego pola karnego


