Mial być hit wg. naszych mediów, a byla kicha. Nie mam pretensji do Milanu, bo zmierza po swoje i raczej bez problemu powinien awansować. Natomiast Celtic nie mial praktycznie nic do przeciwstawienia Milanowi, ktory caly mecz kontrolowal sytuacje.
A co do spekulacji ..... zasluzyl nie zasluzyl ....Panowie to jest pilka nozna, a nie gimnastyka artystyczna i jedynie wynik jest wykladnikiem gry. Skoro padl remis 0:0 i nie byla zarzutow wobec sedziego, to o czym tu dewagowac?



