FC Barcelona - FC Liverpool (21.02.2007)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 21 lut 2007, 21:31

Bonso pisze:Valdes jest lepszy niz Casillas i w ogóle jest najlepszy

TO jest pewka, jeden bład-= jeden bład...

Faul, faul, faul to podstawowe i jedyne czego o pilce nauczył Benitez zawodnikow Liverpoolu. 1-0 mogło sie utrzymac do konca spotkania, jednka widowisko ucierpiałoby. Teraz beda przynajmniej emocje, chyba, ze Rafa sciagnie Kajta i wprowadzi Hyypie, a Pipo bedzie świetnie bronił. O wynik jakos jestem spokojny, Barcelona gra dobrze, Anglicy sami sie obalaja, a przeciez to Premiershi. Pomnik dla Caraghera i Gerrarda, ksiazki moga pisac, szczegolnie bajki.
Ostatnio zmieniony 21 lut 2007, 21:32 przez Jarzinho, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Puchary Europejskie”