Jarzinho pisze:Faul, faul, faul to podstawowe i jedyne czego o pilce nauczył Benitez zawodnikow Liverpoolu. 1-0 mogło sie utrzymac do konca spotkania, jednka widowisko ucierpiałoby. Teraz beda przynajmniej emocje, chyba, ze Rafa sciagnie Kajta i wprowadzi Hyypie, a Pipo bedzie świetnie bronił. O wynik jakos jestem spokojny, Barcelona gra dobrze, Anglicy sami sie obalaja, a przeciez to Premiershi. Pomnik dla Caraghera i Gerrarda, ksiazki moga pisac, szczegolnie bajki.
... wszystko fajnie, tylko szkoda, ze nie wspomniales o probie wymuszenia rzutu karnego przez R10.
Barcelona gra duzo lepiej. Kolejny gol dla Barcy to tylko kwestia czasu.



