FC Barcelona - FC Liverpool (21.02.2007)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 21 lut 2007, 22:47

Swietny mecz. Tylko milosnikom Bravo Sport i kompilacji nie mogl sie podobac. Oczywiscie cieszy mnie wynik, ale nie tylko dlatego to pisze. Benitez po raz kolejny pokazal, ze jezeli przychodzi mu ustawic zespol na silniejszego rywala to jest mistrzem. Gdyby tak jeszcze potrafil grac przeciwko ogorkom to nikt by im nie podskoczyl w lidze. No ale nie potrafia ;)
Nie zgodze sie z tymi, ktorzy tu wypisuja, ze Barcelona byla lepsza. Nie byla. To ze mieli optyczna przewage, to ze mieli przewage w posiadaniu pilki - top wszystko byly elementy planu Beniteza, tak mialo byc. W drugiej polowie istne deja vu z Valencii - z tym, ze Liverpool chyba jeszcze bardziej bezlitosnie wykonywal zalozenia taktyczne.
Gracz meczu -> Sissoko. Do momentu kontuzji zdecydowanie najlepszy w srodku pola - mnostwo przechwotow, kilka fauli, no ale to tez jego zadania. Warto dodac, ze zaden z tych fauli nie byl chamski, wynikaly z taktycznego przerwania gry zazwyczaj. Z kolei slabiej wg mnie Gerrard i Alonso. Ten drugi zupelnie niewidoczny chwilami.
A Barcelona. Hmm, szkoda mi ich dlatego, ze maja na lawce Ryjka. Widzieliscie bezradnosc w jego oczach? Jezeli idzie, to kazdy moze prowadzic druzyne. Specjalistow poznaje sie po tym jak reaguja w krytycznych momentach. Moze i motywatorem i kumplem jest dobrym, ale taktykiem zadnym. Benitez go dzisiaj pozarl razem ze skarpetkami.
Ogolnie gratuluje Liverpoolowi genialnego meczu. Popelnili jeden blad - chwala Barcy, ze akurat ten blad wykorzystali.

Co do VV - blad. Fakt, ze karygodny, ale to raczej nie zmienia ogolnego obrazu z tego sezonu. Chociaz dolozyl do swej kolekcji kolejne zagranie, ktore sie mu bedzie wypominac :P

Aaa i Barca ma nowego kibica - Darek Szpakowski rules. Zauwazyliscie jak sie wydzieral i podniecal po bramce Barcy a jak sie zachowywal po golach Anglikow? I jeszcze teksty typu - Sissoko sie przewraca a on od razu - "Teraz symuluje"... A chlopaka znosza do szatni... :roll:

Wróć do „Puchary Europejskie”