Krzysztof Jarzyna pisze:A Barcelona. Hmm, szkoda mi ich dlatego, ze maja na lawce Ryjka. Widzieliscie bezradnosc w jego oczach? Jezeli idzie, to kazdy moze prowadzic druzyne. Specjalistow poznaje sie po tym jak reaguja w krytycznych momentach. Moze i motywatorem i kumplem jest dobrym, ale taktykiem zadnym. Benitez go dzisiaj pozarl razem ze skarpetkami.
Masz racje, on pod względem zamysłu taktycznego do Beniteza nie może się równać. Bo co jeśli maszyna działą dobrze to nic sie nie zmienia w niej. Barca tak grała, więc i on nie miał wiele pracy. LEcz teraz jest pod górkę, zobaczymy co on zmieni. Jeśli Eto'o nei będzie zbawcą, to nei weim kto lub co nim bedzie.



