Taktyka - tak samo - a jednak inaczej...

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 25 lut 2007, 15:11

RealFan zgoda tylko Ty poruszyłeś też temat ustawianie z przodu, który ja chciałem pominąć :wink: Bo zgodze sie z Toba ze od pewnego czasu ten wspomniany duet tworza Diarra - Gago, z tym ze chyba napisałem 70% sezonu do tego czasu, czyli uwzgledniłem zmiane tej pary :wink: I trzeba przyznac ze Gago jest bardzie kreatywnym graczem niz Emerson - tylko jeśli popatrzymy na to tak jak przedstawiłaś 4-1-4-1 to rodzi sie pytanie gdzie Ci skrzydłowi ? skoro sam przyznałeś że zadanie Raula czy Reyes - nie Gutiego bo nie wiem gdzie Ty widziałeś Gutiego na boku ? zawsze jak gra jest ustawiony w środku - nawet wcześniej przy 4-2-3-1 ...

Zwróc uwage na jedną rzecz, zmiana Emersona na Gago odbija sie w destrukcji, ale czy pomaga w kreowaniu ? Moje wsześniejsza wypowiedz nie miała odnoscic sie do gry poszczególnych graczy czy nawet samego nastawienia, ale normalna sprawą jest że gdy drużyna oddaje gre i czeka az rywal cos pokazę to i stoperzy [w domysle ten nie szczesliwy Cannavaro] maja dwa razy wiecej pracy ? Tak ?

Gdyby Real grał tak jak chyba fani tego klubu chca to prowadził by gre przez 70% meczu, grał piłka dojkładnie kombinacyjnie a Fabio miał by za zadanie przeciać 3 kontry rywala i wtedy "Marca" pisze jak to Canna sprostał zadaniu :!: O to mi chodziło - że styl gry Real zmusza obrońców do tego by non stop byli w grze, nie ma takiej sytuacji ze Real buduje 20 podaniami akcje na połowie rywala i piłke rozgrywa Guti a wtedy stoperzy podchodza wysoko na 40 metr by zducić w zarogku każda kontre takiej Celtic Vigo :wink:

4-1-4-1 to inny temat, choc chyba zgodzisz sie zemną że co to za zmiana spoko Gago jest przed 90% meczu w lini z Diarrą ? I zamiast kreowac atak pozycyjny w lini z Gutim, jest skazany na szybko długa piłke, bądz gra do boku. Nie pełni roli takiego mózgu który zaczyna każdy atak z 40 metra - cofnietego rozgrywającego - On dysponuje lepsza wizją gry niż Emerson i Diarra razem, to nie ulega wątpliwośc - ba nawet byli tacy którzy uważali że to bedzie mój igol w Realu :P Bo bedzie drygentem jakich mało w Europie czyli Alonso, Pirlo, Pizzaro, czy Xavi. Jednak Fabio Capello nawet zmieniaja ustawianie nie wykorzystuje tego co potrafi.

Nikt chyba nie ma wątpliwośc że Fabio Capello to jest wielki trener i jeden z tych preferujących stara szkołe wygrywania, tylko jeśli np. wczoraj w czasie meczu Atletico Real komentator przytacza "żadanie redaktora naczelnego AS, by nie wystawiał Cannavaro i Emersona, ze wskazaniem na Puma a za niego Gago to chyba cos jest nie tak. Bo chyba Fabio Capello to nie jest trener który ulegnie prasie czy kibica ? a mimo to ulega :roll:

RealFan pisze:Jak wygląda obecny Real Madryt to wiemy. Rozmowa o bocznych obrońcach jest tu jednak bez większego sensu

No własnie mi najbardzie chodziło o to :roll: Bo mój post nie miał w zamierze pisac o poczynaniach z przodu ale to jest tak proste że hoho. Gdyby Real prowadził gre i sam kreował atak pozycyjny to Fabio był by ostatnim obrońca który pełni role przecinka.


To nie chodzi o to czy Real gra ofensynie czy defensyenie bo to szczegół. Bardzie rozchodzi sie o to że Fabio doszedł do wniosku że główną bronia Realu maja byc kontry, podczas gdy chyba każdy fan Real chce ogladac Real grający długo piłką, kreujący gre. I nikt mi nie powie ze w tym zestawienu Real nie może tak grac bo to totalna bzdura.

Bo chyba równiez uważasz że obecny Real ma wszystko by grac inaczej, inaczej to nie znaczy jak jeżdzieć bez głowy ale w sensie klutury gry i samej wizji. Bo zwróć uwage na jeszcze inny aspekt - mianowicie sama reacja na bramke rywala - co by było gdyby wczoraj Atletico sie zamkneło na własnej połowie ? Przeciesz bramke Pipity wypracował Cassano jednym fantastycznym podaniem, ale do tego czasu było 1:0 i zero reakcji Realu w grze - w odpowiedz - pokazanie miejsce w szeregu Atletico. Mimo nie korzystnego wyniku nadal przyjmowali rywala na własnej połowie.


Chyba to jest inna sytuacja gdy sie prowadzi 1:0 i sie powoli cofa na właśną połowe by wieksza uwage poświecić defensywie, a inna gdy sie przegrywa i nadal nie reaguje ? Nie mam racji ?

assurbanipal przesledz temat Real Madryt :roll: Twoje zdanie zmienia sie po raz trzeci :P przeciesz napisałeś wyraźnie że graja słabiej bo nie maja wsparcia z bocznych stref boiska...

assurbanipal pisze:A jak chcesz wiekszej dyskusji to załaduj mi Iplusa
:roll: O.k to podaj numer :P odrobisz w polu :wink:

EDIT - Przepraszam RealFan ale nie odpisze Ci szybko, juz liga gra a ja potem spadam, wiec jak cos wrócimy do tematu :wink:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”