Kompletnie obok spotkania przeszedł Thierry, niby oddał kilka strzałów, ale brakowało w Jego grze ikry. Średnio zagrał również Cesc, ociągał się z prostopadłymi piłkami, kontrolował co prawda grę w środku pola, ale nic poza tym. Szarpał Rosicky, ale jak widać bez skutku.
Trzeba będzie pokazać klasę na Emirates...



