Tylko mozna jeszcze zauwazyc ze Real pare lat temu byl jak Barca, Real zaczal gorzej grac to zaraz "kibice" znalezli sobie nowy obiekt zainteresowania...Barcelona...jak Barcelona to i Ronaldinho...bo przeciez "Ronaldinho to Barca a Barca to Ronaldinho" (to chyba Szpakowski powiedzial)...co te kluby hiszpanskie w sobie maja ze je prawie wszyscy kochaja
Liga wloska niby taka brzydka i malo ciekawa a ma to cos za co ja kocham...



