FC Barcelona - FC Liverpool (21.02.2007)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 03 mar 2007, 21:33

Mineło troche od pierwszego spotkania i jasno musze stwierdzic, ze porazka dzisiaj boli abrdziej niz ta blisko 2 tygodnie temu. Jak mozna przegrac z tak załosnie grajaca ekipa, nie potrafie zrozumiec. Niestety spodziewam sie obrony Czestochowy ze wzmocnieniem z Westerplatte.
Gra Liverpoolu jest do rozszyfrowania w ciagu kilku minut, ogolnie ich filozfoia gry zmienia sie gdy graja z ekipami pokroju Watford, Shefielld(?), Charlton.
Osobiscie nie potrafie sobie wyobrazic, ze Barcelona nie odrobi strat, ogladajac gre bramkarz+2 środkowych obroncow, trzeba poprostu sie tego spodziewac. :P Mam nadzieje tylko, ze ostatnie spotkania Barcelony to nie był tylko prezent dla kibiców z okazji powrotu Samuela, a sam Kamerunczyk bedzie potrafil przytrzymac pilke i nie dawac wybijac po trybunach Carragherowi czy Aggerowi. Z tak grajaca dryzna bedzie naprawde wstyd odpaść.

Wróć do „Puchary Europejskie”