Ale jakimś cudem mieli tę passę spotkań bez straty gola u siebie w Premiership. Do wczoraj. A więc gra obronna była mocną stroną. Choć oczywiście zdarzają się takie sptokania jak to z Arsenalem w FA.kapi88 pisze:Cris7 zgadzam się z Tobą w pewnych aspektach, lecz akurat mecz z Arsenalem w Fa Cup nie był najlepszym przykładem. Wszytskie trzy bramki Kanonierów padły po fatalnej grze obronnej, czyli tym co uważasz za największy atut LFC.



