PSV - Arsenal 20 II 2007 / 7 III 2007

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post autor: fieldy » 06 mar 2007, 10:44

może trochę statystyk - oczywiscie jutro one nie będa miały wielkiego znaczenia. Bo przecież wiadomo, że trzeba grac tak, aby wygrać. Niemniej warto znać niektóre liczby.

Kanonierzy nie przegrali u siebie ostatnich 13 meczów w Lidze Mistrzów. Ostatnia porazka miała miejsce w 2004 roku z Chelsea.
W 5 ostatnich meczach Kanonierzy wygrali tylko 1.
Hleb i Senderos musza uważać na kartki, bo jak otrzymają żółtą - to nie zagrają w kolejnej rundzie. W ekipie PSV taki sam problem ma Salcido.

Jutro swoje 23 urodziny obchodzić będzie Mathieu Flamini - może Wenger da mu szanse zagrać ..

Jutrzejszy mecz będzie meczem nr 50 Arsenalu w Lidze Mistrzów przed własną publicznoscią - oby się nie skończyło tak jak przed 2 tygodniami, kiedy gralismy 100 mecz w ogóle w LM :lol:

W ekipie PSV zabraknie 2 podstawowych obrońców, co niewątpliwie ułatwia nam zadanie, Manuel Da Costa i Jan Kromkamp nie zagrają - a w ich miejsce grać będą Addo i .. Chińczyk Sun.


edit:
jutro na pewno nie zagra Eboue - który nie zdąży wrócić, mamy tez nową kontuzję w kadrze - coś niesamowitego, kolejny uraz :? tym razem Senderos się 'uszkodził' i jutro nie zagra.
Grać może Thierry Henry podobno nic mu nie dolega i fizycznie jest OK, szkoda tylko, że Titi nie trenował jakiś czas, głownie przesiadywał w siłowni, nie wiadomo cyz będzie w stanie zagrać cały mecz - byc może wejdzie w II połowie dopier :think: jak mam byc szczery - to takie rozwiązanie mi najbardziej odpowiada.

Wróć do „Puchary Europejskie”