Celtic - Milan 20 II 2007

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 07 mar 2007, 2:12

Coś tu cisza, nie bede sie za bardzo rozpisywał, bo potem ktos pociądnie temat. Mnie jutro nie ma, wiec któryś z Was ma zadanie bojowe. Bo w dzień sie pewnie wiele zmieni :wink: Dziś mecz Milan - Celtic na Giuseppe Meazza, jak wiemy trzeba wygrać i mowa :]. Jak narazie Milan nigdy nie przegrał z Celticiem ale remis nam nic nie daje. Nie trzeba mówić że Celtic u siebie, a Celtic w domu to niebo a ziemia, mimo iz pierwszy mecz na Celtic zakończył sie remisem 0:0, to może powiedzieć ze tam powinnismy byli wygrać, wiec wniosek jest jeden - w domu ich zjemy :] Ale nic bardzie mylnego, bo to nie bedzie łatwy mecz, tego jestem pewień. Banał mówi "nie ma łatwych spotkań" ale cos w tym jest. Klasykiem już sa słowa Gallianiego po meczu na Celtic Park - "0:0 to najgorszy z najlepszych wyników" - nie można lekcewazyć Szkotów, bo nikt nam nie da awansu z góry, trzeba zagrać swoje na pełnych obrotach, non stop skoncentrowani. Szybko piłka, kombinacyjnie, wiele bedzie zależało, jak zawsze Pirlo, no i ewentualnie ustawianie. Ewentualna gra choinką pozwala i Rino i Ambro zamykać korytarze podczas gdy Janek czy Oddo sie zapedzą do przodu, takie nasze zapadki :wink: trzeba też pamietać o tym by nie dac im grać w powietrzu.


p.szerge wspomniał o passie w lidze, ale ogółem chyba forma jest dobra naszych graczy, co prawda w meczu z Chievo zawiodła mnie nasza druga linia, ale wierze ze to był wypadek przy pracy, a może nie tyle zawiodła co zagrała na stojąco :P Nie ma nadal Nesty i Kaladze :? ale forma Danele Bonery nakazuje być spokojnym, były "Mleczarz" zagra na stoperze z Paolo Maldinim, który nie grał z Chievo. Na bokach obrony najlepszy nasz możliwe wariant czyli Włoski chirurg i Czeski Nietoperek :P W pomocy chyba standard ? albo romb albo choinka, inaczej tego Carletto nie rozegra, a jak romb to podstawowy - bo Clarence wraca do gry, a bramka w lidze doda mu skrzydełek. Czyli od architekta Pirlo po Kake podstawowa linia pomocy, [Rino i Seedorf na bokach rombu] A atak to zagadka ... Olivka nie grał z Chievo, wraca Superpippo i ponoc pali sie do gry, Gila w obwodze a Gapcio na Curva Sud :P Stawiam na linie ataku Oliveira - Inzaghi jesli zagramy swoim klasycznym ustawianiem.


Bo co ciekawe nie które Włoskie serwisy typują Milan chionką, i to też też ciekawe, nie z dwóją rozgrywajacych a trójką. I dwója DM po bokach, sam nie wiem, to też jest wyjście, tym bardzie że trzeba grac piłką i zageścić środek pola. A jak wspomniałem Gennaro i Massimo bedą asekurowac te korytarze naszych bocznych defensorów.

Kod: Zaznacz cały

                  1 Dida
44 Oddo - 25 Bonera - 3 Maldini - 18 Jankulovski
       8 Gattuso - 21 Pirlo - 23 Ambrosini; 
             10 Seedorf -- 22 Kakà 
                  9 Inzaghi.
Celtic zagra prawdopodobnie tak: [4-4-2]: 1 Boruc; 12 Wilson, 48 O'Dea, 44 McManus, 3 Naylor; 25 Nakamura, 18 Lennon, 15 Sno, 46 McGeady; 9 Miller, 10 Vennegoor of Hesselink.

Wiele sie mówi o Nakamurze, ale nie tylko pozytywnie, bo zrobiono z niego gwiazde Szkockiej ligi a jak grał w serie A to wiemy :wink: Był maskotka dla sponsorów :P Zmienił sie to fakt, na lepsze, ale daleki jestem od twierdzenia że to on jest najwiekszym zagrożeniem. To nie jest mecz Milan - Nakamura, czy jak by tego chciała Polska prasa Milan kontra Boruc, zycze Arturowi wiele szczescia ale nie w tym meczu :P Może pokazac klase ale oby to nie pomogło.

Każdy inny wynik niż zwyciestwo Milanu to bedzie nie lada niespodzinka [?][już ich dosyć w tej LM :P] sensacja [?], na 10 takich spotkań Milan - Celtic, wygrywamy z 8, ale tu jeden mecz sie liczy. Gramy u siebie i nie widzie innej opcja jak walka i granie swojej piłki, na tym meczu beda fani z Polski wiec nie moga ich nasi piłkarze zawieśc :P Także Forza Milan !

Miałem sie nie rozpisywać :roll:

Wróć do „Puchary Europejskie”