Roma - Lyon 21 II 2007

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 07 mar 2007, 2:32

Jarzinho pisze:Ich obiekt był chyba jedna z niezdobytych od dawna (Zaza musi poszukac).

Zaza wywołany do tablicy :P W pucharach od 5 lat, 18 spotkań bez porażki na stade Gerland - ale w lidze juz polegli, nawet w tym sezonie - w styczniu z Bordeaux 1:2, pewnie pamietasz mecz, kontra w 2 minucie i 1:0, potem znów konta i Micoud głowa na luzaku, tak sie fajnie złozył, i kończy akcje 0:2 ! Chyba Fredzio dał kontakt :P

Ale Maestro ma racje, teraz tak na spokojnie jeszcze raz to wszystko ogladałem, i jak Francesco Totti faulował przy tej bramke De Rossiego to ja jestem poseł PiS. Normalna walka o gróna piłke, Abidal [?] nie został na tyle odepchniety by to miało wpływ, poprostu piłka go przeszła a Totti zgrał na 5 metr :twisted:

Co by nie mówić nie tyle wynik jest niespodzinka co gra mistrza Francji, cos sie zacieło w tej maszynce Aulasa :? i to w takim momencie, chyba nikt nie sądził że Roma nie jest w stanie kąsnąć Lyonu, ale po pierwszym meczu i rozczarowanie pod wzgledem piłkarskim sadziłem że w drugim bedzie jatka na całego w pozytywnym tego słowa znaczniu :wink: W momencie losowanie to chyba były dwa kluby które grał najlepsza piłke podwzgledem stylu, no moze jeszcze by sie ktoś znalazł :wink:

Wróć do „Puchary Europejskie”