FC Barcelona - FC Liverpool (21.02.2007)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 07 mar 2007, 16:10

rkoeman widze, ze wdałes sie ponownie w rozmowe ze szczegolnie uzdolnionym uzytkowinikiem, ktory zdał mature w wieku 13 lat
Nie wiem czy nie zauwazyles, czy jestes tak malo inteligentny, ewentualnie tak dobrze opanowales ironie, ze uzywajac jej sprawiasz wrazenie, ze chcesz sie osmieszyc, ale - z ta matura w wieku 13 lat to gosc zaironizowal :o A Ty lyknales jak - nie przymierzajac - mlody pelikan.
Jarzinho pisze:Przy nim to sam Newton by padł.
Jak Ty przy Renacie Beger.
Jarzinho pisze:Chcesz z nim podyskutowac wystarczy poprosic o jakies argumenty i znikinie na kilka dnia
I po raz kolejny wykazales sie ignorancja :lol: Zabierasz glos w sprawach o ktorych nie masz pojecia :lol:
Jarzinho pisze:kapi88 to chyba ty wspomniales o tym kapitalnym dopingu czy magi Anfield.
:shock:

Staaaaary, widze, ze frustracja nie tylko zaslania oczy ale i uszy... Caly stadion spiewajacy "You'll never walk alone"... Mi ciarki po plecach przeszly przed telewizorem.
I obrazek jak kibice Barcy robia fotki kibicom Liverpoolu kiedy zaczeli spiewac. Pewnie po to, zeby pokazac w Katalonii, ze Anglicy nie potrafia dopingowac.

A co do Ronaldinho to jest przemeczony.

Wróć do „Puchary Europejskie”