Po I połowie 0:0 inicjatywa po naszej stronie, ale nic z tego nie wynika.
Nie potrafimy wykorzystać rzutów wolnych. Baptista strzela w kosmos zamiast do siatki, Kolo raz ładnie uderzył, ale prosto w Gomesa, Adebayor miał okazje - ale nie trafił czysto w piłkę.
Trzeba coś zmienić, Alez znów błyszczy u nich w obronie, cięzko będzie w II połowie. Wierze jedank, że uda się rozwiazać worek z bramkami.



