Jak pisałem wyżej - ogladałem tylko dogrywkę wiec nie za długo. Czy może mi ktoś powiedzieć, czy Boruc ciągle ma kłopoty z obliczniem lotu piłki ?
Kiedyś takie błedy u niego były na porzadku dziennym - wychodził do dośrodkowania i nagle widzia, że nie dojdzie i cofał się. Albo wychodził do piąstkowania i nie trafiał w piłkę, mijał się z nią - czy wczoraj takie błędy ktoś zauważył ?



