W tym sezonie, w żadnym z meczów przeciwko Podhalu nam łatwo ni było, ale to w końcu finał. Zresztą teraz nie ma już nic do stracenia. Jeśli nie wygramy przynajmniej raz w Nowym Targu to możemy pożegnać się z mistrzostwem, a szkoda byłoby przegrać drugi finał z rzęduMichał M pisze:Lekko Wam nie będzie, Duch
Podhale strasznie poprawiło grę w defensywie, a jak to się mówi - zespół trzeba budować od tyłu. Tak zagrali w dwóch ostatnich spotkaniach z Krakowem i tak zagrali wczoraj w Tychach. Mimo wszystko okazje były, tylko jak pisałem wszystkie strzały szły na Rajskiego, który dzięki temu został bohaterem meczuMichał M pisze:Ale, że Podhale wyeliminowało Cracovię, no no
W Tychach obowiązkowo będę na wszystkich meczach, ale z wyjazdami to już nieco inna historia. W Nowym Targu będzie pewnie komplet i jeśli zostanie jakaś pula dla nas, to zapewne dla posiadaczy karnetów. Chociaż podobnie było 2 lata temu w Oświęcimu i jak się okazało pózniej naszych na lodowisko wbiło prawie 1,5 tysiąca. Normalnie jakbyśmy grali w TychachMichał M pisze:Rozumiem, Duch, że nie odpuścisz teraz żadnego finału w Tychach? Czy do Nowego Targu też się wybierasz?



