Nie mówię tu o ustawkach, tylko podkreśliłem, że na stadionach całkowicie to wymiera. Anglia też wybiła stadionowych chuliganów, ale co po tym jak leją się w ustronnych miejscach? Tak samo będzie i u nas. Cloner byłem na wyjeździe i wiem jak to jest, bo zdarzyło mi się, że GieKSa wjechała na Czarnych Sosnowiec z bramą (4 liga) a policja robiła łapanki. O te 24-godzinne sądy miałem na myśli chuliganów, którzy jadą tylko i wyłącznie się lać na stadionie. Wiadomo, że są przypadki, że kibic obserwator, który przygląda się zadymie ma czasem "policyjnego" pecha, ale jeżeli ma być osądzony w 24 godziny to musi mieć niepodważalne dowody. Ale jeżeli chcemy zwalczyć chuligaństwo, to jaki macie lepszy pomysł? Ja wiem, że żadem system nie sprawdza w 100% skutecznie ale to według mnie ograniczy zapędy chuliganów.Berik pisze:Jako samo w sobie jest zlym rozwiazaniem. Ciekawe skad wezma bieglego sadowego np. o 3 w nocyFishbone pisze:Jak wiecie Pan Ziobro wprowadził sądy 24-godzinne. Według mnie bardzo dobre rozwiązanie.moja starsza jest bieglym i juz widze jak dzwonia po nia o godzinie, o ktorej ludzie cywilizowani spia. I ciekawe kto bedzie placic za dzialnosc sadow 24h na dobe-zapewne podatnicy
Odwazna wypowiedz. Jest bezpieczniej to fakt, ale stwierdzenie,iz chuliganstwo wymiera nie jest zgodne z prawda. O ile odchodzi sie juz od ustawek na trybunach, to chuligani ida sie lac w jakies ciemne ulice i zaulki. Co chwile sie slyszy, ze jakis kibic zostal pchniety nozem. Chuliganstwo bedzie zawszeFishbone pisze:Według mnie chuligaństwo na stadionach wymiera do końca (są nieliczne przypadki)



