Gdyby nie fart w doliczonym czasie gry, to by u siebie na tarczy byli. To nie jest ta Jagiellonia, którą zawsze się fascynowaliśmy. Dla mnie to jest dziwne, że brak jednego zawodnika (Sobolewskiego) sprawia, że Jagiellonia gra tak słabo. Może mają zadyszkę jak Ruch Chorzów i Zagłębie Sosnowiec, ale pożyjemy, zobaczymykyloloko pisze:Znowu starata punktów... 1:1 z drużyną z Piastem Gliwice. Jeżeli na własnym stadionie w 2 meczach pszczółki zdobywają 1 punkt to wyjazd do Bilelska Białej będzie znowu na tarczy... Sobolewski jeden zawodnik a tyle znaczył...



