Jakoś jej nie zniszczyłeś.Sorry, ale muszę zniszczyć twoją definicję potęgi Botu.
Jakby stal na boisku, dzisiaj nie grałby w Palermo... Okazał sie najlepszym strzelcem drużyny, ale nie OE. Razem z Chmiestem strzelili po 9 bramek.Paweuu pisze:Ale chyba nie powiesz, że Matusiak tylko stał na boisku. Okazał się najlepszym strzelcem całej drużyny oraz Orange Ekstraklasy. A wiadomo, żeby wygrać mecz nie trzeba tylko dobrze grac ale i strzelać gole. A to Matusiak robił. Wiadomo, że niektórych denerwuje to, że w mediach stał się piłkarzem numer jeden Polskiej Reprezentacji, ale moim zdaniem ten piłkarz może zaistnieć na długo w Europie.
Zgadzam sie. Na dodatek jego dubler, Sapela spisuje sie naprawdę dobrze(jak nie lepiej od LechaJarzinho pisze:Tez zastanwoilbym sie nad postacia Lecha, ktory czesto nie gra z powodu urazów.



