Reprezentacja Brazylii (zbiorczy)

Awatar użytkownika
carlitos
Niereformowalny :/
Posty: 63
Rejestracja: 05 paź 2006, 19:03
Reputacja: 0

Post autor: carlitos » 30 mar 2007, 20:38

slawinho pisze:Najwieksza bolączka Canarinhos jest brak klasowych defensywnych pomocników bo tacy Gilberto Silva Mineiro czy Edmilson to juz dawno przekroczyli 30.
Gracz Arsenalu ma równo 30 lat jeśli się nie mylę :)

Corinthians pisze:Lubię czytać takie jedenastki tworzone przez wiernych fanów canarinhos
Wiernym fanem Canarinhos nigdy nie byłem.
Corinthians pisze:Po pierwsze wsadziłeś tam Jo. Nie wiem czy zauważyłeś, ale on nie ma nawet jednego meczu w reprezentacji Brazylii Shocked Więc chcesz ot, tak wsadzić 20-latka do pierwszego składu?
To była przykładowa jedenastka mająca na celu przedstawienie, że bez R10 Brazylia także ma klasowy zespół. Jo warto powołać. Może nie od razu do pierwszego składu. :wink:

Corinthians pisze:Dalej, chyba zapomniałeś o takich piłkarzach jak Diego, Robinho, Luisao, a z takich co nie znasz na pewno Ilsinho czy Lucas (ten drugi jest 5 razy lepszy niż Jo).
Tym tylko potwierdzasz moją tezę :wink: To był skład z piłkarzy, którzy tylko wpadli mi do głowy.
Corinthians pisze:Bezsensowne jest wystawianie w pierwszej jedenstce takie tuzy jak Lucio czy Ronaldo. Copa America nie jest dla Brazylii arcyważnym turniejem, a okazją do wystawienia młodych graczy. Brazylia musi budować drużynę na trwające dwa lata eliminacje i na następne MŚ. Ronaldo będzie miał wtedy 34 lata, Lucio 32, sam sobie odpowiedz na pytanie w jakim stopniu są to perspektywicznie gracze? Szczególnie Ronaldo. Brazylia ma tuzin młodych, dobrych napastników. Co z tego, że Ronnie strzela w Milanie? Wierzysz, że taką formę utrzyma do 2010 roku?
W wieku 32 oraz 34 lat dalej można grać na wysokim poziomie. Mam tu na myśli przede wszystkim Lucio :wink:
Corinthians pisze:Swoją jedenstakę opierasz tylko na aktualnej formie zawodników, którzy grają w Europie. Tu nie oto chodzi. Gracz, który ma 29, 30 lat może stracić formę w każdej chwili, co wtedy zrobisz? Kadrę buduje się na MŚ, a nie na każdy najbliższy mecz (oczywiście w przypadku Brazylii), to nie jest reprezentacja powiedzmy Boliwii czy Piździstanu, że skład ustala się od zawodnika, który ma 33 lata i bez niego ani rusz. Chyba nie masz wątpliwości, że Brazylia na mundial awansuje, nie? I właśnie mudnail jest priorytetem dla kanarków, a nie CA. Jak Brazylia ją wygra drużyną ze średnią wieku 27 lat, to za trzy lata średnia będzie już 30 lat. Jaka to inwestycja w przyszłość?
W Ameryce Południowej jest inna sytuacja niż w Europie. Tu mamy ważną impreze co dwa lata. CA nie jest już tak prestiżowa jak kiedyś i nie jest tak prestiżowa jak nasze Euro.
Odpowiem tak:
To była przykładowa jedenastka mająca na celu przedstawienie, że bez R10 Brazylia także ma klasowy zespół.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”