Gracz Arsenalu ma równo 30 lat jeśli się nie mylęslawinho pisze:Najwieksza bolączka Canarinhos jest brak klasowych defensywnych pomocników bo tacy Gilberto Silva Mineiro czy Edmilson to juz dawno przekroczyli 30.
Wiernym fanem Canarinhos nigdy nie byłem.Corinthians pisze:Lubię czytać takie jedenastki tworzone przez wiernych fanów canarinhos
To była przykładowa jedenastka mająca na celu przedstawienie, że bez R10 Brazylia także ma klasowy zespół. Jo warto powołać. Może nie od razu do pierwszego składu.Corinthians pisze:Po pierwsze wsadziłeś tam Jo. Nie wiem czy zauważyłeś, ale on nie ma nawet jednego meczu w reprezentacji Brazylii Shocked Więc chcesz ot, tak wsadzić 20-latka do pierwszego składu?
Tym tylko potwierdzasz moją tezęCorinthians pisze:Dalej, chyba zapomniałeś o takich piłkarzach jak Diego, Robinho, Luisao, a z takich co nie znasz na pewno Ilsinho czy Lucas (ten drugi jest 5 razy lepszy niż Jo).
W wieku 32 oraz 34 lat dalej można grać na wysokim poziomie. Mam tu na myśli przede wszystkim LucioCorinthians pisze:Bezsensowne jest wystawianie w pierwszej jedenstce takie tuzy jak Lucio czy Ronaldo. Copa America nie jest dla Brazylii arcyważnym turniejem, a okazją do wystawienia młodych graczy. Brazylia musi budować drużynę na trwające dwa lata eliminacje i na następne MŚ. Ronaldo będzie miał wtedy 34 lata, Lucio 32, sam sobie odpowiedz na pytanie w jakim stopniu są to perspektywicznie gracze? Szczególnie Ronaldo. Brazylia ma tuzin młodych, dobrych napastników. Co z tego, że Ronnie strzela w Milanie? Wierzysz, że taką formę utrzyma do 2010 roku?
Odpowiem tak:Corinthians pisze:Swoją jedenstakę opierasz tylko na aktualnej formie zawodników, którzy grają w Europie. Tu nie oto chodzi. Gracz, który ma 29, 30 lat może stracić formę w każdej chwili, co wtedy zrobisz? Kadrę buduje się na MŚ, a nie na każdy najbliższy mecz (oczywiście w przypadku Brazylii), to nie jest reprezentacja powiedzmy Boliwii czy Piździstanu, że skład ustala się od zawodnika, który ma 33 lata i bez niego ani rusz. Chyba nie masz wątpliwości, że Brazylia na mundial awansuje, nie? I właśnie mudnail jest priorytetem dla kanarków, a nie CA. Jak Brazylia ją wygra drużyną ze średnią wieku 27 lat, to za trzy lata średnia będzie już 30 lat. Jaka to inwestycja w przyszłość?
W Ameryce Południowej jest inna sytuacja niż w Europie. Tu mamy ważną impreze co dwa lata. CA nie jest już tak prestiżowa jak kiedyś i nie jest tak prestiżowa jak nasze Euro.
To była przykładowa jedenastka mająca na celu przedstawienie, że bez R10 Brazylia także ma klasowy zespół.


