Wczoraj widzielismy dwa ciekawe mecze z dwoma pozytywnymi (jak dla mnie) rezultatami. Raczej nie chciałbym spotkac sie w polfinale z Milanem, a finał Roma - Liverpool to wprost moje marzenie ;]. Liverpool w swietnej formie, wygrane 4-1 u siebie z Arsenalem czy 3-0 w Eindhoven z tamtejszym PSV robia wrazenie. IMO w finale grać będzie Liverpool i zwycięsca paru Roma-ManU.
FORZA ROMA!!!!!



