Dopiero dziś miałem dostęp do opisu meczu oraz bramek, więc postaram się przybliżyć forumowiczom to spotkanie.
Piętnastego kwietnia, czyli dwa dni temu odbyło się spotkanie pomiędzy Athletic Bilbao a Espanyolem. Były to, więc małe derby regionów Baskonia oraz Katalonia(te większe to oczywiście Athletic – Barcelona). Mecz zaczął się od ataków drużyny z Katalonii i już w 3 minucie Brazylijczyk Jonathan strzelił bramkę z około 40 metrów. Fatalnie w tej sytuacji ustawił się Aranzubia, a Jonathan sprytnie wykorzystał błąd. Kolejne minuty to wyraźna przewaga zespołu Ernesto Valverde(co ciekawe byłego trenera Bilbao). Kolejne dogodne sytuacje marnował Pandiani. Sytuacja powoli zaczęła się zmieniać od około 25 minuty i powoli to zespół basków zaczął dominować i stwarzać coraz groźniejsze sytuacje. Dwie dobre sytuacje zmarnowali kolejno Aduriz oraz Garmendia. Do końca połowy na boisku mało się działo i Athletic opuszczał boisku z jednobramkową przegraną. W przerwie popularne „Mane” zdecydował się ostrzej zaatakować rywala i powalczyć o bardzo ważne 3 punkty. Nastąpiła zmiana taktyki z 4-4-2 na 4-3-3 i słabego Garmendie zastąpił weteran hiszpańskich boisk – Urzaiz. Do 61 minuty na boisku wiało nudą i kibice „Los Leones” powoli oswajali się z kolejną porażką drużyny z Bilbao. Jednak nie, kto inny jak niezastąpiony Urzaiz doprowadził do wyrównania fantastycznym strzałem z głową i wlał w serca kibiców nadzieje na 3 punkty oraz ucieczkę klubu ze strefy spadkowej. Cała praktycznie drugą połowę Athletic było drużyna lepszą. Widocznie drużyna z Katalonia odczuła trudy spotkania w Pucharze UEFA. Jednak kolejne akcje nie dawały rezultatu w postaci kolejnej bramki. W międzyczasie pojawił się ulubieniec kibiców Yeste i jego wspaniałe podanie do Urzaiza dało „ Los Leones” 3 punkty, co niezmiernie mnie ucieszyło oraz kibiców zasiadających na San Mames. Druga wygrana z rzędu pozwala mi optymistycznie patrzeć na koniec sezonu. Zostało 8 kolejek i Athletic są na 16 miejscu i mają 3 punktową przewagę nad trzecią drużyną od końca, czyli Levante. Drużyna, która od początku rozgrywek La Liga oprócz Barcelony i Realu Madryt nie spadła nigdy do Segunda. Mam nadzieje, że utrzyma się i w następnym sezonie powoli będzie się piąć na szczyty La Liga. Gracias Urzaiz
P.S. Może któryś mod stworzyłby temat o Athletic. Ta drużyna na to zasługuje
Pozdrawiam



