Mam nadzieję, że na rewanż wykuruje się ktoś z obrońców bo Brown na stoperze w tym sezonie w ogole mnie nie przekonuje.Tym bardziej, że straciliśmy Evrę, co tylko powiększa nasze problemy z defensywą.
Żadna z drużyn nie zawiodła, MU wygrało,Milan wywiózł z OT 2 bramki co w tym sezonie udaje się nielicznym. Mimo zwycięstwa przed rewanżem faworytem wydaje się dla mnie Milan, zdecydowanie lepiej prezentują się u siebie aniżeli na wyjazdach(wyjątek w dwumeczu z Bayernem). Chociaż nie darzę sympatią tej drużyny należy jej oddac szacunek bo rok w rok udowadnia, że jest chyba najrówniejszą drużyną LM ostatniej dekady. Ostatnio praktycznie co roku dochodzą przynajmniej do polfinalu co w rozgrywkach takiej rangi jest nie lada wyczynem.Szacunek dla nich jest tym wiekszy, ze przed sezonem stracili Szewczenkę, największą siłę ofnsywny oprócz Kaki. Paradoksalnie Brazylijczykowi posłużyło odejście Ukraińca co udowodnił chociażby dzisiaj. I mimo, że pewnie nie do końca obiektywnie z racji kibicowania Diabłom Ronaldo uważam w chwili obecnej za najlepszego pilkarza globu muszę przyznac, ze jesli Real mialby sie odrodzic to jedyną postacią, ktora to odrodzenie moze zapewnic jest nie Diego, nie C.Ronaldo, nie Ribery a wlasnie Kaka.
Świetny mecz Brazylijczyka, gdyby go zabrakło Milan mógłby nie znalezc sie wsrod 4 najlepszych druzyn Kontynentu. Co prawda przy obu bramkach a szczegolnie przy drugiej defensywa nie stanela na wysokosci zadania ale ciąg na bramkę Kaka ma imponujący.
W chwili obecnej największym zagrożeniem ze strony Mediolańczykow sa nie napastnicy a duet Seedorf - Kaka, co widac bylo dzis doskonale przy pierwszej bramce i akcji z drugiej polowy. Swietnie sie rozumieja.
Co do napastników - zawiodl kompletnie Gilardino, zero zagrozenia z jego strony, cieszę się, że nie zagral Inzaghi bo choc szczerze go nie znoszę to on potrafi byc niewidoczny przez caly mecz i w odroznieniu do Gily w momencie sie znalezc w polu karnym i wepchnac pilke do siatki. Po prostu ma lepszy instynkt choc moim zdaniem umiejetnosciami Alberto go przewyzsza.
Ponadto dobre zawody w wykonaniu Nesty, swietnie zablokowal strzal Roo na początku choc przy pierwszej bramce tez nie pozostawal bez winy.
Gattuso tez zagral dobrze, jego zejscie ulatwilo Diablom zwyciestwo.Brocchi -piach kompletny.
Ogolnie Milan zaprezentowal to czego sie spodziewalismy i w rewanzu będzie diabelnie trudno ich wyeliminowac, choc mam nadzieje, ze jakos sprostamy zadaniu. Oby.
Za to w Manchesterze dzis zawiodla obrona co bylo do przewidzenia. Brak 3 kluczowych zawodników dał o sobie znac i co gorsza w rewanzu nawet jesli sie pojawia to mogą byc jeszcze nie w pelni wykurowani co nie rokuje dobrze.
Nie zgadzam się, że Ronaldo dzis zawiódł. Nie byl naszą siła napędową jak Kaka w Milanie ale był widoczny, szukał strzalow, mieszał,kiwal. Ogolnie dobry mecz Portugalczyka.
Świetna druga połowa w wykonaniu Scholesa a ta asysta to w ogole brak slow tylko czysta poezja.
Carrick rowniez zaprezentowal sie niezle choc ta niewykorzystana sytuacja przy roznym karygodna, po co on strzelal w krotki rog?
Brawa dla Rooneya, napastnika rozliczamy za bramki, dziś zagralismy jednym nominalnym a ten zdobył 2 bramki. Z racji braku Sahy obawialem się o nasz napad, na szczescie Wayne osiagnal dobra forme i skutecznosci w najbardziej pozadanym momencie.Ponadto walczyl i podawal - po prostu swietny mecz.
Kolejny bardzo dobry mecz Giggsa, swietne wyjscie i asysta przy 3 bramce. Skrzydla to nasza najmocniejsza bron a dzis przentowaly sie naprawdę dobrze.
Nie byl to najlepszy mecz MU w tym sezonie ale zagrali na tyle dobrze zeby pokonac Milan i co wazne wygrali dzis będąc drużyną lepszą. Zobaczymy jak będzie w Mediolanie, oby role się nie odwrocily. Ja tylko liczę na podobne emocje i happy end dla MU a tymczasem gratuluję kibicom i MU i Milanu kibicowania wlasnie tym druzynom bo dzis udowodnily, że miejsce w 4 najlepszych druzyn Kontynentu jak najbardziej im się należy



