Mecz taki sobie, typowo angielski. Walka od początku do końca. Aż dziw bierze, że Liverpool po tak szybkim meczu i pressingu w całej drugiej połowie, pod koniec jeszcze stał na nogach. Remis byłby bardziej sprawiedliwy, ale piłka ma to do siebie, że sprawiedliwa nie jest.
Nie wiem, czy jest sens kogokolwiek wyrózniać. L'pool przegrał, wiec nikt na wyróżnienie zasługuje
to ManU już jest w finale ? A to ci niespodzianka.Cris7 pisze:Manchester czeka na godnego siebie rywala.



