1/2 LM: Chelsea - Liverpool 25.04.2007

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 25 kwie 2007, 22:54

A mnie tam mecz nie zachwycił i bliżej mi do stanowiska, które objął Uchi aniżeli Cris7. Liverpool w pierwszej połowie grał okrutnie słabo. Mnóstwo błędów z czego niektóre wprost niewiarygodne jak na ten poziom rywalizacji. Mieli dużo szczęścia bo Chelsea powinna po pierwszych 45 minutach prowadzić wyżej. W drugiej połowie oczywiście sytuacja nieco się zmieniła, ale Chelsea świadomie oddała inicjatywę. Zresztą Liverpool nawet mając piłkę i atakując nie był w stanie na poważnie zagrozić bramce Cecha. Strzał Gerrarda i co dalej? Całe nic. Chelsea była lepsza i w sumie dobrze, że nie wygrała wyżej (a mogła) bo byłoby już po zawodach a tak to The Reds mają jeszcze szanse w rewanżu.

Drogby można nie lubić (między innym ja go nie lubię :lol: ), ale umiejętności piłkarskie ma olbrzymie. Bramka dla Chelsea to jego zasługa w głównej mierze.

Wróć do „Puchary Europejskie”