Red Wings sami sobie zapewnili taką męczarnie, bo to, co zrobił Hasek było śmieszne. Podał krążek zza własnej bramki do przeciwnikaDuch pisze:Sharks prowadzili już 2:0, by ostatecznie przegrać 2:3.
Wczoraj pierwsze zwycięstwo w pojedynku z Sabres odnieśli Rangersi. Oglądałem dwie tercje, które nie były zbyt ciekawe, a do tego fatalny sędzia, który widział tylko faule Nowojorczyków, których odsyłał na ławkę kar. Kiedy co najmniej dwóch zawodników z Buffalo też zasługiwało na karę, sędzia nawet nie reagował
Dzisiaj dwa mecze:
Devils - Senators (1:1)
Red Wings - Sharks (1:1)


