Mecz nudny jak flaki z olejem. Sytuacji bramkowych jak na lekarstwo, do tego ciagle gra dlugimi pilkami do Croucha i Drogby.
Liverpool byl dzisiaj lepszy, a czy awanasowal zasluzenie? Mysle, ze tak, bo karne akurat sprawiedliwe byly wedlug mnie. Z dzisiejszego meczu wynioslem to, ze Cech nie bardzo potrafi bronic karne. Mam nadzieje, ze bedzie powtorka finalu sprzed dwoch lat.



